<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Wizyta Adenauera w Londynie dalszym krokiem odrodzenia militaryzmu niemieckiego">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="12">
<date="1951-12-11">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Polecono mu przede wszystkim, by spróbował przekonać ministrów angielskich, że Anglia powinna bezwzględnie przyłączyć się do armii europejskiej, lub też nie krzyczeć przynajmniej, że woli pozostać poza jej obrębem. Dalej Adenauer interesuje się stosunkiem Anglii do projektowanego „zniesienia” statutu okupacyjnego w Niemczech zachodnich i zawarcia układu na wzór tzw. traktatu pokojowego z Japonią. Wreszcie „kanclerz” boński domaga się poparcia odwetowych planów marionetek zachodnio-niemieckich, roszczących pretensje do odwiecznie polskich ziem i — co najgłówniejsze — ubiega się o zapewnienie, że Anglia w żadnym wypadku nie zgodzi się na demilitaryzację Niemiec.
Nie bez powodu — pisze dalej korespondent — Adenauer został wybrany przez Waszyngton jako makler przy transakcji anglo-amerykańskiej. Możliwe, że angielskie koła rządzące są niezbyt zainteresowane Adenauerem, ponieważ mają już w Niemczech zachodnich niezawodnego agenta w osobie Schumachera. Jednakże Anglia jest wielce zainteresowana w umocnieniu swojej pozycji w republice bońskiej, pozycji, którą rządy amerykańskie w Bonn sprowadzają w gruncie rzeczy do zera. W chwili, gdy gospodarka Anglii, zachwiana planem Marshalla i niebywałym wyścigiem zbrojeń, trzeszczy coraz bardziej, rząd angielski zainteresowany jest w tym, ażeby osłabić ciosy ze strony konkurencji zachodnio-niemieckiej. Sądząc ze wszystkiego, rząd angielski zaczyna dobijać targu oko w oko z Adenauerem, pozostawiając na razie na uboczu sławetny plan Schumana.
Zbadanie możliwości dwustronnego kontaktu stanowiło podstawowe zadanie władz angielskich przy pertraktacjach z Adenauerem.
Następnie Majewski pisze, że francuskie koła rządzące nie przyjęły bynajmniej z entuzjazmem wizyty Adenauera w Londynie. Wykorzystując tę okoliczność Churchill wybiera się do Paryża dla „wyjaśnienia stosunków”. Podobnie jak rozmowy z Adenauerem, również rozmowy w Paryżu powinny, zdaniem angielskich kół rządzących, usunąć niebezpieczeństwo „izolacji” Anglii i zapewnić Churchillowi na czas zbliżających się rokowań w Waszyngtonie reputację „ambasadora Europy”.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>